Pomorski Dogtrekking czyli spotkanie NaviDog.pl w Debrzynie

16.06.2018 mieliśmy okazję zaprosić Was na kolejne spotkanie Pomorski Dogtrekking, czyli na NaviDog.pl w Debrzynie koło Kościerzyny. Pogoda dopisała na maksa, ponieważ nie padało, było dość ciepło, ale słońce było raczej za chmurami, więc ani na trasie, ani w bazie nie było tak zwanej „patelni” 🙂

Miejsce, które wybraliśmy na bazę okazało się świetnym startem i metą 🙂 Nowe wiaty, bliskość jeziora i dość duża przestrzeń pozwoliły uczestnikom sprawnie podpisać listę startową, oraz wypocząć sobie na mecie.

Trasa dogtrekking okazała się dla uczestników łatwa i przyjemna- najkrótsza pięciokilometrowa trasa biegła wokół uroczego jeziora Debrzyno, natomiast trasy 10 i 20 km przebiegały przez lasy i małe urocze miejscowości kaszubskie, na przykład przez Juszki.

Fajne jest to, że dzięki rekreacyjnej formule i braku rywalizacji sportowej podczas tej formy dogtrekkingu jaką jest NaviDog.pl na trasę wyruszają psy wszystkich ras, w różnym wieku i kondycji 🙂 Trafiają się też tacy super młodzi ludzcy uczestnicy- w końcu dogtrekking ma się we krwi i warto zaczynać od małego 😀

Jak przystało na Pomorski Dogtrekking trasa była oznakowana. Od maja mamy własne oznaczenia, zastępujące czerwono białą taśmę zazwyczaj stosowaną w dogtrekkingu i w innych imprezach na orientację. Wydaje nam się, że są ładne i widoczne i nie mają już takiego budowlano- remontowego klimatu jak biało czerwona taśma 🙂

Dbamy również bardzo o to, żeby mapy były bardzo dobrej jakości, wydrukowane w kolorze w wielkości A3. Przecież dogtrekking to impreza na orientację, a przy słabej mapie traci się sporo przyjemności z pokonywania trasy, bo zamiast się nawigować próbujemy odczytać źle przygotowaną mapę 🙂 Stąd na NaviDog mapy są zawsze pro! 😀

Na mecie czekała na uczestników jak zawsze wyżerka, a także kawa, herbata i lemoniada, która od pewnego czasu zastępuje wodę butelkowaną, co pozwala nam zredukować ilość plastikowych śmieci po imprezie. A wydaje się nam, że to ważne, żeby dogtrekking był jednak bliżej przyrody, a co za tym idzie- możliwie mało szkodliwy dla środowiska 🙂

Tym razem uczestnicy zaskoczyli nas ilością upieczonych ciast- ilość wypieków pozwoliłaby obsłużyć wesele, a to wszystko pyszne i domowe ciacha! Można było świetnie uzupełnić kalorie po wysiłku- w końcu dogtrekking to aktywność, po której naprawdę można zgłodnieć!

Reasumując- dzięki Wam atmosfera było znowu fantastyczna. Te futra które chciały mogły nawiązać nowe przyjaźnie, te które nie chciały nie były do tego zmuszane. Po trasie i ludzie i psy mogli sobie odpocząć na materacach i schłodzić się w jeziorze. 🙂

Zapraszamy Was już teraz na kolejne spotkanie 18 i 19.08, a przedtem na nocne spacerowanie po lesie- GoodNight Rajd 20.07.2018 w Gdyni 🙂

dogtrekking dogtrekking pomorski pomorski dogtrekking dogtrekking kaszuby dogtrekking pomorzedogtrekking pomorskie , spacerspacer z psemaktywnie 

Reklamy

Urodziny z psimi zaprzęgami

Każde urodziny dziecka to wyjątkowy dzień. Dzień, który chcemy, żeby zapadł w pamięć zarówno samego solenizanta, jak i jego gości. Dlatego też fajnie jest pomyśleć, o zorganizowaniu wyjątkowej imprezy urodzinowej w terenie, z udziałem psów zaprzęgowych, z kiełbaskami z ogniska i po prostu kupą dobrej zabawy. Zapraszamy serdecznie do skorzystania z naszej oferty urodzin dla dzieci z psimi zaprzęgami. W tym wpisie postaramy się przybliżyć ten pomysł i pokazać Wam na zdjęciach jak to mniej więcej wygląda 🙂

  1. ZAPOZNANIE ZE STADEM

W tej części programu dzieciaki poznają psy, dowiadują się, jak one trenują, co jedzą, czym różnią się od siebie rasy zaprzęgowe i wiele innych ciekawostek związanych z psami zaprzęgowymi i z powożeniem psim zaprzęgiem.

Jest to również okazja do pogłaskania psów, do poznania każdego z nich z osobna, dowiedzenia się co jedzą, jak podróżują , jakie mają oczy i umaszczenie. Instruktorzy odpowiedzą na wszystkie nurtujące dzieci pytania i przedstawią im wszystkich członków stada.

Nasze psy na co dzień pracują w dogoterapii i są bezpieczne w kontaktach z dziećmi.

  1. ZAWODY W CANICROSSIE

Canicross, to oficjalna dyscyplina sportowa należąca do grupy sportów psich zaprzęgów. Polega na bieganiu z psem upiętym na smyczy z amortyzatorem (długości ok 2,5 w rozciągnięciu), łączącej się z pasem na talii maszera. Pies biegnie przodem pomagając tym samym w biegu zawodnikowi. Proponujemy mini zawody w tej dziedzinie dla dzieci, polegające na przebiegnięciu krótkiej trasy w formie sztafety w jak najkrótszym czasie. Oczywiście jak przystało na urodziny dla dzieci ten punkt programu odbędzie się w formie zabawowej- dystans do pokonania to kilkadziesiąt metrów, dzieci dostają do dyspozycji spokojniejsze, starsze psy, które nie ciągną tak mocno i nie zrobią dzieciakom krzywdy.

  1. TAJNIKI PRACY MASZERA

Podczas tej części urodzin dla dzieci uczestnicy poznają tajniki pracy maszera. Zobaczą różne rodzaje pojazdów zaprzęgowych, dowiedzą się kiedy i dlaczego poruszamy się danym pojazdem. Poznają roczny cykl treningowy psów, dowiedzą się, co i jak często jedzą psy oraz jak podróżują. Najważniejsze jest jednak to, że dowiedzą się, jak działa psi zaprzęg oraz jak bezpiecznie poruszać się na wózku oraz saniach zaprzęgowych. Oczywiście nie będą tylko słuchać 🙂 Dzieci podczas urodzin będą miały okazję poznać psie zaprzęgi od kuchni, a więc również wypróbować i przejechać się wózkiem lub hulajnogą zaprzęgową.

  1. BUDOWANIE ZAPRZĘGU

To najbardziej atrakcyjna i bezpośrednia forma poznania  pracy psiego zaprzęgu. Zadaniem uczestników urodzin jest współpraca w grupie celem stworzenia dobrze działającego psiego zaprzęgu przy pomocy wskazówek maszera (osoba powożąca zaprzęgiem). Grupa wybiera psa prowadzącego (lidera), ubiera wszystkim psom szelki zaprzęgowe, następnie dopina do specjalnej liny ciągowej, aby końcu przypiąć cały zaprzęg do sań lub wózka zaprzęgowego. Teraz pozostaje tylko sprawdzić, czy stworzony zaprzęg zadziała. Maszer wraz z osobą wybraną przez grupę rusza i prezentuje w pełnym biegu psi zaprzęg , którym jako pierwszy jedzie solenizant, bo w końcu to jego urodziny 🙂

  1. PRZEJAŻDŻKI PSIM ZAPRZĘGIEM 

Każdy uczestnik (dziecko) ma niepowtarzalną okazję przejechać się jako pasażer psim zaprzęgiem składającym się od 6 do 10 husky (około 1 km). Dzieci są przewożone parami lub trójkami. Przejażdżki to taki moment kulminacyjny urodzin dla dzieci. Dziecko które już się przejechało może iść pogłaskać psy, ponieważ zawsze mamy ze sobą więcej psów, niż używamy do przejażdżek. W tym czasie również dzieci, które już jechały psim zaprzęgiem mogą upiec sobie kiełbaskę lub zjeść inne przysmaki przygotowane przez rodziców solenizanta, aby posilić się przed kolejną częścią urodzin z psimi zaprzęgami.

  1. DOGTREKKING

Czyli po prostu aktywny spacer z psami, będący uwieńczeniem całej przygody z psimi zaprzęgami podczas urodzin dla dzieci. To okazja do indywidualnego kontaktu z psem, do obserwowania jednego psa przez dłuższą chwilę, no i do poruszania się po zjedzonych przed chwilą przysmakach. Z całym naszym stadem wyruszymy na spacer po okolicy. Do każdego psa przypniemy 2-3 smycze tak, aby każde dziecko mogło prowadzić psa i uczestniczyć w tej formie rekreacji. Po drodze zrobimy przystanek na pojenie i w ten sposób miło spędzimy czas podczas wspólnego dogtrekkingu 🙂

  1. ZAKOŃCZENIE

W tym momencie nasze spotkanie się kończy, powoli zaczynamy się pakować, dając jeszcze dzieciom okazję do pogłaskania psów. Nie oznacza to oczywiście, że również Państwo musicie już kończyć zabawę- to dobry moment na poczęstowanie tortem i dalszego pieczenia kiełbasek 🙂

  1. INFORMACJE PRAKTYCZNE:
  • poczęstunek: Z racji tego, że nie jesteśmy firmą cateringową i nie mamy licencji na sprzedaż alkoholu oraz żywności, proponujemy żebyście Państwo zakupili kiełbaski lub inne przysmaki ogniskowe we własnym zakresie. My rozpalimy ognisko i zapewnimy patyczki do pieczenia kiełbasek.
  • lokalizacja: W ramach lokalizacji proponujemy spotkanie w okolicach Trójmiasta na ogólnodostępnych parkingach leśnych lub polach biwakowych których właścicielem są Lasy Państwowe. W proponowanych przez nas lokalizacjach jest możliwość rozpalenia ogniska ORAZ możliwość przeprowadzenia zajęć z psami zaprzęgowymi. Na tych polach można legalnie rozpalić ognisko, przy użyciu własnego drewna. Niestety, są to miejsca dostępne dla każdego, toteż nie mamy możliwości zarezerwowania ich na wyłączność. Nie mamy tez wpływu na to, jeśli w terminie wybranym przez Państwa obowiązywał będzie całkowity zakaz palenia ognisk, np. z powodu suszy. Lokalizację ustalamy indywidualnie, ponieważ zależy to od pory roku i wybranego dnia tygodnia.
  • kiedy? : w okresie od września do czerwca, czyli z wyłączeniem miesiąców letnich kiedy jest za gorąco dla psów. Polecamy rezerwować sobie termin wcześniej, ponieważ nie jesteśmy w stanie zapewnić dostępności danego terminu bez wcześniejszej rezerwacji 🙂
  • cena: aktualna cena znajduje się na stronie tu: klik 
psie zaprzęgi psie zaprzegi urodziny urodzinki dla dzieci urodzinki urodziny z psimi zaprzęgami dogtrekking dogtrekking pomorze pomorski dogtrekking atrakcje dla dzieci urodziny dziecka  aktywne urodziny  oryginalne urodziny ciekawe urodziny dziecka dla dziecka pomysł na urodziny  psi zaprzęg przejażdżki zaprzęgiem psy zaprzegowe 

Wakacyjny dogtrekking NaviDog Ustarbowo 18 i 19.08.2018

Choć wiemy, że wakacje to czas wyjazdów, urlopów i zwiedzania, to kolejny raz proponujemy Wam wakacyjne spotkanie dogtrekkingowe. Mamy nadzieję, że będzie to okazja do spędzenia przyjemnego, aktywnego weekendu z możliwością noclegu z sierściuchem pod namiotem.

Mamy nadzieję, że pomimo zajętego wakacyjnego czasu znajdziecie w swoich kalendarzach miejsce na dogtrekking i ponawigowanie się po Kaszubach. No i wiadomo, na spędzenie miłego czasu przy ognisku z dwu i czteronożnymi dogtrekkingowymi wariatami 🙂

Wiadomo, że NaviDog.pl to imprezy dogtrekkingowe w pomorskim, ale dokładnie gdzie?

Tym razem zapraszamy Was do miejscowości Ustarbowo, kawałek za Wejherowem. Spotykamy się na prywatnej ziemi, a nie na polu rekreacyjnym Lasów Państwowych, ponieważ zależało nam na możliwości noclegu pod namiotami.

Na starcie/mecie znajduje się mały lasek oraz staw, natomiast 2 km od tego miejsca znajduje się Jezioro Ustarbowskie, w którym można wykąpać siebie i psa w razie upałów. Nieopodal znajduje się również mała rzeczka Gościcinna w której też w razie potrzeby można zmoczyć psa.

Wybraliśmy ten rejon również ze względu na walory krajobrazowe oraz bliskość Trójmiasta. Wiadomo, że uczestnicy dogtrekkingu doceniają piękno i zróżnicowanie krajobrazu, więc i tym razem będziemy się starać sprostać Waszym wymaganiom.

Dokładna interaktywna mapa google z miejscem startu-mety znajduje się na www.NaviDog.pl

Godzina startu

Co jakiś czas staramy się robić NaviDoga nie tylko w sobotę, ale też w niedzielę. Wiemy, że część z Was pracuje w soboty i w związku z tym nie ma opcji uczestniczenia w dogtrekkingu. Tak więc tym razem w naszym wakacyjnym spotkaniu proponujemy Wam opcję startu zarówno w sobotę, jak i w niedzielę. Do tego w sobotę start jest o późniejszej godzinie, więc być może część z Was da radę wpaść nawet po pracy. Oczywiście nie musicie iść w oba dni- możecie zdecydować się tylko na jeden, nie ma problemu.

Start w sobotę 18.08 – godzina 17:00

Start w niedzielę 19.08 – godzina 12:00

Te godziny dobraliśmy również tak, aby te osoby, które zdecydują się na nocleg pomiędzy jednym dniem dogtrekkingu a drugim nie musiały czekać na wieczorne ognisko, tylko po powrocie z trasy mogły rozłożyć sobie namioty, chwilę odpocząć i już, już zaraz będzie wieczór 🙂 A następnego dnia spokojnie się wyspać i po śniadanku ruszyć na trasę 😀

Oczywiście podane godziny są przyjętymi przez nas godzinami startu, i od tych właśnie godzin liczymy Wasze wyruszenie na trasę dogtrekkingu. Warto być chwilę wcześniej, aby pobrać mapę, podpisać listę startową itp. Jasna sprawa, że  nie jest to walka o złote kalesony- jak się spóźnicie nic się nie stanie, po prostu wyruszycie na trasę później 🙂

Prosimy o zapisywanie się tutaj: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1672k01-l2y6f4PK526jqQUKSuUp19WG7S_E0544XSME/edit?usp=sharing 

Lista ta jest również lista osób do ubezpieczenia NNW, prosimy więc o wpisywanie pełnych imion i nazwisk wszystkich uczestników.

Jakie są trasy dogtrekkingowe i czy muszę mieć swojego psa? 

Proponujemy Wam 3 trasy dogtrekkingowe:

1. Trasa Rookie ( ok. 5 km)

2. Trasa Active ( ok 10 km)

3. Trasa Challenge ( ok. 20 km)

Decyzję odnośnie pokonywanej trasy podejmujecie w momencie startu.

Mamy nadzieję, że te trzy długości trasy sprawią, że każdy pies i właściciel się odnajdą na NaviDogu i znajdą trasę odpowiednią do swoich możliwości, wieku i kondycji. Należy też wziąć pod uwagę, że NaviDog to impreza dogtrekkingowa, a więc też nawigacyjna, więc jeśli będziecie się gubić, to zrobicie więcej kilometrów niż podana długość trasy.

Jeszcze ważne info jest takie, że sobotnia i niedzielna trasa Rookie oraz Active są inne, natomiast najdłuższa trasa, czyli trasa Challenge jest taka sama w oba dni.

Na pytanie : Czy muszę mieć swojego psa na dogtrekking? Odpowiemy- niekoniecznie, możemy użyczyć jedno z naszych futer, ale musimy mieć to info wcześniej- zapisując się na listę w polu „Imię psa” wpiszcie że chcecie psa od nas.

Osoby chcące wypożyczyć psa od nas prosimy o opłacenie startu przelewem- rezerwacja na psa jest ważna 2 dni, po tym czasie jeśli nie mamy wpłaty lub potwierdzenia przelewu pies automatycznie zostaje zwolniony i wraca do puli psów do wypożyczenia.

Pamiętajmy jednak, że nasze psy to nie maszyny. Czasem mają prawo do gorszego samopoczucia, cieczki czy innej sprawy. Nie wszystkie psy również się lubią więc nie każdy z każdym może iść w jednej ekipie. Więc choć jest dla Was lista dostępnych psów, to zastrzegamy sobie prawo do ostatecznej decyzji jakiego psa przypisać do danej osoby, oraz do zamiany lub wycofania psa w razie kontuzji lub jego złego samopoczucia.

WAŻNE!

Jeśli rezerwujesz naszego psa i wiesz, że się spóźnisz- daj nam znać 🙂 Jeśli nie dajesz nam znać, a spóźniasz się więcej niż 20 minut, być może puścimy psa na trasę z kim innym. Nie chcemy, aby siedział bezczynnie całą imprezę, jeśli nie wiemy, czy przyjedziesz 🙂

Ile kosztuje udział i co dostajecie od nas w ramach NaviDog? 

Dostajecie mapę w formacie A3, przygotowaną i oznakowana trasę, wyżerkę i mamy nadzieję, że fajnie spędzony czas 🙂 No i nagrody, jeśli wygracie, albo załapiecie się na jedną z „dziwnych” kategorii. Oczywiście w NaviDogu nie stawiamy na sportową formę dogtrekkingu, staramy się, aby atmosfera była rekreacyjna, luźna i przyjemna, dlatego nagrody to raczej symboliczne upominki dla zwycięzców z każdej kategorii plus małe nagródki które rozdajemy za różne dziwne osiągnięcia. Nie powiemy jakie, bo sami jeszcze nie wiemy.

Jak zawsze planujemy dla Was mały poczęstunek, ale jest to raczej prosty, ciepły posiłek, więc jeśli macie jakąś specyficzną dietę, to bierzcie żarcie ze sobą- ognisko będzie do Waszej dyspozycji. Będziemy tez mieli dla Was herbatę i kawę  na rozgrzanie po trasie 🙂

Stali bywalcy wiedzą też, że na mecie zazwyczaj czekają na Was ciacha. Skąd one się biorą?

Otóż my nie umiemy piec, więc kupujemy dla Was ciasteczka i angażujemy naszą niezastąpioną panią Stenię lub równie niezastąpioną panią Ewcię w upieczenie choć jednego domowego ciasta.

Reszta tak bogato zastawionego słodkiego stołu to zasługa naszych uczestników- kto umie piec i ma ochotę, ten przywozi ze sobą pyszne, domowe ciacho. Czyli to dzięki Wam NaviDogowicze te impreza słynie z najlepszych ciast na świecie 🙂 Jeśli więc umiesz piec i masz na to ochotę- nie krępuj się i przynoś ciacho! 😀

Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach, ale czasem trzeba 🙂 Możecie zapłacić za udział w NaviDOG.pl przelewem albo gotówką. Ceny przedstawiają się następująco:

PRZELEW ( przedpłata do czwartku 19.04.2018):

– 1 dzień – osoba dorosła: 35 zł, dziecko: 25 zł

– 2 dni- osoba dorosła:60 zł, dziecko: 40 zł

GOTÓWKA ( na miejscu)

– 1 dzień: osoba dorosła: 45 zł, dziecko: 35 zł

Dzieci do lat 3 zwolnione są z opłaty startowej, ale dopiszcie je do listy, żebyśmy mogli je ubezpieczyć, tylko wpiszcie w nawiasie wiek dziecka. Dane do przelewu znajdziecie na www.NaviDog.pl 

Pamiętajcie, że opłaty startowe nie podlegają zwrotowi ANI przeniesieniu na następny termin lub inną osobę, poza przypadkiem odwołania lub zmiany terminu imprezy z winy organizatora, czyli z naszej. 

Nie chcesz ryzykować- wybierz gotówkę Płacisz więcej, ale nie ryzykujesz. 

Co z noclegiem? Czy jest on dodatkowo płatny? 

Nie, oczywiście nie jest on dodatkowo płatny. Nie jest to pole biwakowe, tylko po prostu kawałek prywatnej ziemi, na którym możecie przenocować pod namiotem. Warto się więc zaopatrzyć w namiot właśnie, śpiwór karimatę oraz inne biwakowe akcesoria. Weźcie też pod uwagę, że choć zapewniamy Wam jedzonko po powrocie z trasy, to jeśli chcecie coś zjeść w nocy lub na śniadanie to warto zabrać ze sobą prowiant. Polecamy również zabrać ze sobą turystyczną kuchenkę gazową, żebyście mogli z rana zrobić sobie kawę lub herbatę.

Na zakończenie 🙂 

Mamy nadzieję, że widzimy się z Wami na wakacyjnym dogtrekkingu w Ustarbowie.

Żeby zebrać jeszcze do kupy wszystkie informacje to:

1. Wydarzenie na fb jest tu: klik

2. Lista startowa jest tu: klik

3. Wszystkie szczegóły oraz dane do płatności są tu: www.NaviDog.pl 

dogtrekking , pomorski dogtrekkingdogtrekking pomorskidogtrekking kaszubydogtrekking pomorzenavidog , navidog.pldogtrekking pomorskie, dogtrekingdogtreking pomorze 

Rajd nocny, który mógł być też nocnym dogtrekkingiem

Tak sobie pomyśleliśmy, że las nocą to zupełnie inny las niż za dnia. I że warto go odwiedzić. Ale jak to zrobić bezpiecznie? Wymyśliliśmy więc nocny rajd po lesie, wyznaczoną trasą na której nie można się zgubić. Byliśmy ciekawi, czy ten pomysł przypadnie uczestnikom do gustu i z pewną dozą niepewności ogłosiliśmy, że 20.07.2018 zapraszamy na nocny rajd po lesie o nazwie GoodNight Rajd. Czekaliśmy na Waszą reakcję. No i przeszła ona nasze oczekiwania! 🙂

W imprezie wzięło udział ponad 160 osób, wiele z nich z psami, czyli zrobili sobie taki wieczorny dogtrekking 🙂

Spotkaliśmy się w Gdyni na końcu Wiczlina. Uczestnicy podpisywali listę, przechodzili krótkie przeszkolenie z oznakowania trasy. Część osób wyruszyła jeszcze przed zmrokiem, część już w ciemności.

Trasę oznaczyliśmy odblaskowymi taśmami. Były one widoczne w świetle latarki, nawet przed zmrokiem.

Oczywiście wiele osób potraktowało ten 10- kilometrowy spacer jako dogtrekking, więc pojawiło się też wielu czworonożnych uczestników. No i choć niektórzy mieli obawy, to naprawdę na trasie nie dało się zgubić, a zarazem była to okazja do nocnego spaceru w lesie, na który samodzielnie wiele osób nie ma odwagi 🙂

10 kilometrów to niby nie taki wielki dystans, ale w nocy nabiera on zupełnie innego wymiaru. Można usłyszeć puszczyka, można popatrzeć na gwiazdy, można zobaczyć, jak pies uruchamia wszystkie zmysły podczas takiego nocnego dogtrekkingu 🙂 A co najważniejsze- to wszystko ze świadomością, że na mecie czeka ognisko z kiełbaskami, z kawą, herbatą i ciastem, a także lemoniadą.

A takie wspólne ognisko to oczywiście okazja do obgadania trasy, do wymienienia wrażeń po takim nocnym dogtrekkingu, do poznania nowych ludzi i ich wspaniałych psów.

Bardzo się ciezymy, że ten pomysł przypadł Wam do gustu. Na pewno będziemy kontynuować to nocne spacerowanie po lesie, tym bardziej, że również fani wieczornych dogtrekkingów znajdą tu coś dla siebie. Następne spotkanie już we wrześniu 🙂 Zapraszamy!

 dogtrekking dogtrekking pomorskie pomorski dogtrekking dogtrekking pomorze dogtrekking kaszuby dogtreking


spacer spacer z psem wieczorny spacer rajd gdynia aktywnie

Spływ kajakowy z psem

Psy stają się coraz ważniejszą częścią społeczeństwa. Właściciele często zabierają je ze sobą na wakacje, stąd wiele hoteli i restauracji otworzyło się na psich gości. Psy chodzą ze swoimi właścicielami po górach, przemierzają liczne szlaki rowerowe i piesze, zwiedzają miasta i wioski. Oczywiście bardzo popularny jest też dogtrekking.  A co z tą formą aktywnego wypoczynku, jaką jest spływ kajakowy? Czy jest możliwe pływanie kajakiem z psem i czego możemy się spodziewać?

W tym artykule chcielibyśmy umieścić nasze spostrzeżenia i doświadczenia związane z pływaniem z psem na kajaku– a właściwie z psami, bo mieliśmy już okazję pływać z kilkunastoma 🙂

 
1. Gdzie? 
My generalnie pływamy kajakami po rzekach i to takich ładnych, niewielkich spokojnie płynących sobie przez łąki i tereny leśne. Takie rzeki ( np. Wda, Piława, Brda) są dość bezpieczne, ponieważ nie mają bardzo silnego nurtu, są płytkie i wąskie, więc jest blisko do brzegu. Nie pływamy po jeziorach, morzach ani oceanach, nie pływamy też dużymi rzekami typu Wisła. Dlatego też wszystkie opisane poniżej sprawy odnoszą się do takich właśnie rzek- zresztą naszym zdaniem najbezpieczniejszych dla kajakowania z psem. Rzeki typu Wda płyną dość wolno w porównaniu z na przykład Wisłą, więc można spokojnie manewrować kajakiem, jednocześnie poświęcając trochę uwagi psu. Dodatkowo rzeka jest płytka, więc człowiek generalnie wszędzie ma dno- w przeciwieństwie do na przykład jeziora. Fakt, że rzeka jest dość wąska również wpływa na bezpieczeństwo, bo mamy zawsze blisko do brzegu. A więc tak- polecamy małe rzeki na początek przygody kajakowej z sierściuchem.

2. Jak pies radzi sobie na kajaku?
Wbrew obawom wielu właścicieli- większość psów radzi sobie na kajaku bardzo dobrze. Jeśli mamy dobrą relację z psem i pies ma do nas zaufanie, to również na kajaku po prostu jest ze swoim stadem. Oczywiście na początku szczególnie psy lubiące wodę mogą próbować wyskakiwać z kajaka, ale na ogół po pierwszej kąpieli rezygnują z tego pomysłu. Z kolei psy nie przepadające za kąpielami zazwyczaj nawet nie podejmują takiej próby. Dodatkowo choć nie możemy liczyć na to, że pies pomoże nam w wiosłowaniu, to samo płynięcie i obserwowanie krajobrazu, ptaków wodnych, innych kajaków itd jest dla psa rozrywką, a co za tym idzie powoduje, że po spływie nasz pies jest zmęczony jak po dobrym treningu, bo przeżycia i przygody również zapewniają psu trening, ale bardziej umysłowy 🙂 Bardzo często psy najpierw stoją w kajaku, potem siadają, a na końcu po prostu się kładą i bardzo często zasypiają.

 

 
3. Jak przygotować siebie, psa i kajak do wspólnego spływu?
Oczywiście spływ z psem to nie to samo co bez psa. Musimy pamiętać o naszym sierściuchu i jego komforcie. Jeśli płyniemy pierwszy raz, albo wiemy, że nasz pies lubi wodę i może próbować wyskakiwać z kajaka – warto zaopatrzyć się w długą linkę treningową, którą przypniemy psu do obroży, a drugi koniec przywiążemy sobie do kostki. W ten sposób nawet jeśli pies wyskoczy mamy z nim kontakt i możemy wciągnąć go spowrotem na kajak. Pamiętajmy jednak, że linka musi być odpowiednio długa, żeby nie stanowiła zagrożenia dla psa i żeby nie była cały czas napięta podczas płynięcia kajakiem.
Dodatkowo, jeśli nasz pies wyskoczy z kajaka, to po powrocie będzie mokry i ta woda znajdzie się w środku naszego kajaka. Warto więc mieć zapakowane wszystkie rzeczy na kajaku w wodoszczelne worki, no i liczyć się z opcją płynięcia w kałuży, którą sytuację pomoże nam uratować gąbka 🙂
Pojawiają się głosy, że pies powinien płynąć w kapoku- naszym zdaniem jest to niesłuszne jeśli mówimy o spływach małymi rzekami. Każdy pies potrafi pływać, a do brzegu z każdej strony ma dosłownie po kilka metrów, na dodatek my możemy wyjść z kajaka i mu pomóc, bo mamy dno. Z kolei płynięcie w słońcu w kapoku może skutkować przegrzaniem psa. Wyjątki mogą stanowić psy niepełnosprawne, ale nie mamy doświadczenia ze spływaniem z takimi psami, więc nie chcielibyśmy się jednoznacznie wypowiadać.
W samym wiosłowaniu pies może nam przeszkadzać o tyle, że jeśli stoi lub się rusza, to powoduje przechylanie się kajaka na jedną stronę. Trzeba to obserwować i własnym ciałem równoważyć te przechylenia.
Należy też pamiętać o tym, żeby robić co jakiś czas przystanki, takie pitstopy. Nam tez się przydadzą, a dla psa będzie to okazja do napicia się, załatwienia i rozruszania kości, a także do „wybiegania” swojego stresu, jeśli na przykład jest to jego pierwszy spływ.

4. Czy da się płynąć w kajaku z psem i drugim człowiekiem?
Jak najbardziej. Oczywiście wiele zależny od rozmiaru psa- z mastiffem tybetańskim w dwie osoby może być mało wygodnie z powodu braku miejsca, ale z psem wielkości labradora lub mniejszym bez problemu można płynąc w dwie osoby. Wygodniejsze wówczas są takie kajaki, które mają jedną dużą komorę, a nie dwie osobne, ale w takim dwukomorowym też się da co widać na poniższym zdjęciu. Oczywiście wszystko ma swoje wady i zalety –  płynąc z psem samemu musimy jednocześnie zajmować się psem i sterować kajakiem, natomiast płynąc w dwie osoby możemy sobie pozwolić na przerwy w wiosłowaniu i na zajęcie się psem, bo za sterowanie odpowiada druga osoba.

 
5. Dodatkowe przyjemności, czyli wspólny biwak
Tak jak my ludzie lubimy dopłynąć na miejsce i pobiwakować- posiedzieć przy ognisku, poobcować z przyrodą i przespać się w namiocie, tak samo dla psa będzie to fajna przygoda. No i okazja do przeżycia kolejnej wspólnej przygody z czworonogiem 🙂 Pamiętajmy jednak, że również na polach biwakowych nie powinniśmy puszczać psa luzem, bo inne osoby na polu mogą nie mieć ochoty na kontakt z naszym psem, a też dla psa jest niewskazane bieganie po polu i zjadanie resztek z ogniska 🙂

 

 

Tyle przychodzi nam do głowy 🙂 Zapraszamy Was serdecznie z psem lub bez psa na spływ kajakowy UBOT 2 na Wdzie który organizujemy 10-12 sierpnia 2018 🙂 Wszystkie szczegóły znajdziecie tu: http://przystanekalaska.pl/splyw

kajaki

Dogtrekking , czyli spacer z mapą i psem

Jak ma się psa, to się z nim spaceruje, wiadomo. Spacer to nie tylko wspólna aktywność ze zwierzakiem, ale także okazja do nawiązania z nim bliższych relacji i lepszego poznania się. Oprócz samotnych spacerów po znanych okolicach można spróbować swoich sił w dogtrekkingu. Na czym to polega?

Dogtrekking to to nic innego jak nawigacyjna wędrówka z psem lub psami. Jak ktoś lubi rywalizację można go uprawiać sportowo lub czysto rekreacyjnie, traktując jako turystykę z psem. Postaramy się rozebrać dla Was tę formę aktywności na drobne i opisać jak to mniej więcej wygląda.

1. Dogtrekking czyli impreza na orientację – INO

Organizator imprezy przygotowuje dla Was trasy i mapy. Waszym zadaniem jest odnalezienie tylu punktów, ile zawiera Wasza trasa i odznaczenie swojej obecności na tych punktach poprzez przybicie pieczątki lub specjalnego dziurkacza.

To bardzo fajna sprawa, ponieważ pokonanie takiej trasy pozwala Wam nie tylko wyczulić się na otaczający Was teren, ale również na poznanie wielu potencjalnych nowych tras spacerowych na przyszłość 🙂

2. Jaki sprzęt do dogtrekkingu?

Można startować z psem przypiętym do człowieka za pomocą specjalnego pasa biodrowego. Do pasa przypina się elastyczną smycz, chyba, że pas ma już w sobie elastyczne elementy. Jak wiadomo psu przyjemniej pracuje się w szelkach, a nie w obroży, warto więc zadbać o odpowiednio dobrane szelki. Jednak my w naszych spotkaniach NaviDog.pl nie narzucamy Wam w jakim sprzęcie macie pokonywać trasę, prosimy tylko, aby pies cały czas był na uwięzi.

3. Jaki pies może brać udział w imprezie dogtrekkingowej?

Każdy pies, który nie ma przeciwwskazań do aktywności fizycznej oraz nie jest tak młody, że nie ma kompletu szczepień. W dogtrekkingu znajdziecie różne długości tras – w spotkaniach organizowanych przez PrzystanekAlaska.pl  są to 3 trasy: 5, 10 i 20 km. Więc każdy właściciel psa i pies znajdzie coś dla siebie 🙂 W naszych spotkaniach uczestniczą zarówno psy młode, jak i starsze, rasowe i kundelki, małe i duże futrzaki 🙂 Także jeśli nie ma przeciwwskazań medycznych, to warto ruszyć na trasę.

4. Co na mecie?

Naszym zdaniem dogtrekking to nie tylko rodzaj aktywności – to również okazja do spotkania z ciekawymi ludźmi i do socjalizacji psów. Na mecie czeka na Was poczęstunek i ognisko, jest to więc okazja do omówienia wrażeń z trasy i do poznania wielu nowych osób, które być może staną się w przyszłości nowymi kompanami do wspólnych spacerów z psiakami. Bardzo zależy nam na tym, aby atmosfera na mecie była przyjemna i żeby każdy po trasie mógł chwilkę odpocząć i zrelaksować się, dlatego też zawsze mamy przygotowane coś na ząb dla Was i dla Waszych futer 🙂

5. Gdzie odbywają się imprezy dogtrekkingowe?

Takie imprezy odbywają się w całej Polsce, jednak PrzystanekAlaska.pl organizuje imprezy w województwie pomorskim. Staramy się, aby dojazd do Trójmiasta zawsze był dogodny, ale żeby była to okazja do poznania nowych i pięknych miejsc na Kaszubach, Kociewiu i innych rejonów w pomorskim.

6. Czy dogtrekking to sport czy rekreacja?

Wiemy, że wiele organizacji i osób ma do tej formy aktywności podejście sportowe i rywalizacyjne. My staramy się, aby NaviDog.pl był imprezą rekreacyjną, przyjemną i pozbawioną zacięcia sportowego. Naszym marzeniem jest stworzenie spotkania, które jest okazją do spaceru i aktywności z psem, ale też do przyjemnego spędzenia czasu w gronie innych miłośników psów. Ale oczywiście nagradzamy pierwsze miejsce na każdej trasie 🙂

Jeśli chciałbyś spróbować dogtrekkingu, albo poszukujesz imprezy dogtrekkingowej w pomorskim – zapraszamy na NaviDog.pl – tam umieszczamy informacje o kolejnych spotkaniach 🙂

Co warto wziąć ze sobą na dogtrekking?

Oczywiście pod nazwą dogtrekking kryje się wiele różnych rodzajów imprez- od zaciętych sportowych rywalizacji, po rekreacyjną i zabawową formę jak na przykład organizowany przez nas NaviDog.pl 

W tym wpisie skupimy się na tym, co polecamy na imprezę dogtrekkingową, czyli o takich akcesoriach, które uprzyjemnią trasę Wam i psu, sprawiając że taka zabawa będzie komfortowa dla wszystkich.

Wiemy, że są zawody dogtrekkingowe, w których organizatorzy narzucają uczestnikom rodzaj sprzętu jaki muszą mieć ze sobą i jaki ma mieć na sobie pies. My tego nie robimy, ale mamy kilka rad z których możecie skorzystać, jeśli będziecie mieli ochotę.

potrawka2

Czytaj dalej Co warto wziąć ze sobą na dogtrekking?